Stanisław Królak odniósł jeszcze sporo sukcesów sportowych, jego mieszkanie zapełnione jest trofeami z licznych wyścigów. Po zakończeniu kariery zawodniczej, poświęcił się pracy trenerskiej - z dobrymi wynikami. Jego wychowankowie trafiają do reprezentacji Polski, odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. Kolarstwo jak dawniej tak i dzisiaj jest jego pasją.
„Czy wybrałbym inną karierę życiową, gdybym mógł zacząć od początku, a miał dzisiejsze doświadczenie? - zastanawia się. - Na pewno nie. Wdzięczny jestem kolegom, którzy namówili mnie do pierwszego wyścigu i uprawiania sportu, wdzięczny jestem trenerom, którzy nie tylko służyli mi fachowymi radami, ale także kształtowali mój charakter. Wdzięczny jestem żonie, że okazała tyle zrozumienia wtedy, gdy zostawała z córką w domu, podczas gdy ja zajmowałem się treningami i zawodami. Zapewne prawdą jest, że sport wyczynowy przeszkadza w tzw. robieniu kariery życiowej, zawodowej; a w każdym razie opóźnia ją. Czasem sportowcy rzeczywiście późno wchodzą w dojrzałe życie. Ale jednocześnie sport jest wspaniałą przygodą, której szukać daleko nie potrzeba. Jest niezwykłą szkołą charakterów, dzięki której odrabia się szybko wszelkie zaległości w życiu zawodowym. bukmacherzy | www.willaonline.pl | wózki widłowe
|